piątek, 24 czerwca 2016

Wakacyjny Rajd Warmiński. Prosto z Hotelu Manor

Rajd Warmiński to wyjątkowa impreza, która rozpoczyna się już w pierwszego weekendu wakacji. Tak też zapoczątkowałem swoje wakacje wraz z Rafałem Dworakiem, z którym wspólnie chcemy wystartować w tym rajdzie. Pomimo, że my "uczestnicy" imprezy rangi SKJS mamy bardzo skrócone odcinki w porównaniu do "RO" Rajdu Okręgowego, to również mamy okazję poczuć się jak prawdziwi kierowcy rajdowi. Bardzo cieszę się, że mam okazję uczestniczyć w tej imprezie, ponieważ jest mi ona nie znana od tej strony (Członka załogi). Kilkukrotnie asystowałem na mecie, w momencie gdy Automobilklub Nowomiejski zajmował się obstawieniem startu oraz mety jednego z odcinków. Jako pilot wszystko zaczyna się odnowa. Książka drogowa obca mi nie jest, i cieszę się, że mogę sprawdzić swój kunszt, który zebrałem podczas moich startów . Nieznajomość tras na których dojeżdżamy do odcinków jest mi nie znana, więc umiejętności, które pozyskałem na poprzednich imprezach muszą mi wystarczyć. Oczywiście wspomagam się zapoznaniem z trasą, ale całej trasy nie jestem w stanie nauczyć się na pamięć. Kolejną ważną sprawą, która zweryfikuje moje umiejętności jest również nowy system dyktowania notatek oraz ich zapisywania. Rafał Nie słyszy, a więc nasze porozumiewanie się oraz dyktowanie notatek objawia się za pomocą gestów. Nie jest to łatwe. Nasz opis jest bardzo uproszczony. Taki system notatek jest dla nas najkorzystniejszy, choć nauka zaczyna się od nowa. Jest to pewien nowy etap w życiu, który naprawdę jest bardzo interesujący. Mam nadzieję, że z rajdu na rajd będzie nam coraz łatwiej robić opis jak i zostanie również rozbudowany. Puki co to nasz pierwszy wspólny start, a więc nasz margines błędu jest bardzo duży. Trzymajcie Kciuki, puki co uciekamy na Prolog rajdu warmińskiego. Wybaczcie za bałagan w zdaniach, lecz pisze to bez jakiejkolwiek korekty, gdyż nie ma na to czasu ! do zobaczenia !






Więcej wieczorkiem ! Będę edytować ten post na bieżąco, gdy tylko dorwę laptopa !


________________________________________________________________________________

EDIT : 24.06.2016. 22:12

Po prologu.

Prolog odbył się jak zawsze na legendarnym Stomil'u, gdzie dzielnie pokonywaliśmy trzy okrążenia walcząc o dobry wynik ramie w ramie z innymi załogami, które były w tym samym momencie na trasie.  My startowaliśmy na pierwszym z dwóch przejazdów na Starcie B, tuż obok Mateusza Bojanowskiego i jego pilota Andrzeja Ksyta. Pomimo, że na odcinkach specjalnych walczą klasę wyżej od nas (mają silnik 2.0, zaś my kwalifikujemy się w klasie do pojemności 1.6, prolog był bardziej jazdą pokazową, gdzie świetnie mogliśmy się bawić przy pełnych trybunach kibiców, co dodawało nam otuchy oraz wzmocniło zabawę. Piękna pogoda również dopisała, choć przy tej temperaturze w kombinezonie jest naprawdę gorąco, a wodospad potu, który spływał po nas był jedyną wadą zaniżającą skalę zabawy. Jazda generowała u nas bardzo dużo radości oraz uśmiechu na twarzy. Takie miłe wstępy rajdów są naprawdę fajne. Mamy okazję zaprezentować się przed bardzo dużą liczbą kibiców, a dla imprez SKJS to naprawdę rzadkie zjawisko. Z prologu bardzo szybko się zmyliśmy do Serwisu gdzie zmieniliśmy opony z asfaltowych na szutrowe, ponieważ to właśnie one będą jutro odgrywać główną rolę podczas rajdu. Odcinki, które przejeżdżaliśmy są naprawdę szybkie, miejscami kręte. Jedyna przeszkoda, którą napotkaliśmy podczas zapoznania to brak tabliczki w miejscu, gdzie powinna być meta dla załóg biorących udział w SKJS. Wszyscy kierowcy wiedzą mniej więcej gdzie ona powinna się znajdować, lecz nikt nie wie, w którym dokładnie miejscu.

Jutro czeka nas naprawdę trudny dzień, pierwsze zetknięcie się z innym rodzajem opisu niż przedtem. Jesteśmy w bojowym nastawieniu. Chcemy się uczyć i dojechać cali i zdrowi z dobrym wynikiem na metę. Pobudka wcześnie rano, ponieważ musimy sprawdzić czy wszystko jest na swoim miejscu. Start pierwszej załogi RO jest przewidywany na godzinę 8:00 klika minut później rusza SKJS.

Zapraszam do kibicowania na odcinkach, klimat rajdu jest niesamowity, wszyscy uśmiechnięci oraz pełni chęci zdobycia dobrego wyniku.

Publikuję kilka zdjęć z dzisiejszego dnia.




Zapoznanie w Subaru ! 

Chwilka przerwy podczas podróży na Rajd Warmiński.

Podczas jazdy na zapoznanie. Świetnie się zgrywam z Rafałem.

Bardzo przepraszam że Panowi z subaru obok na nowomiejskim "Ukradłem drugi bieg"  :) 

Badanie Kontrolne. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz